Sztuczki prawniczki – adwokat Aleksandra D.

Niniejszy artykuł dotyczy mojego szczegółowego sprawozdania z działalności prawniczej adwokat Aleksandry D., z którą to na przestrzeni ostatnich dziewięciu lat doświadczyłem kilkunastu osobnych postępowań z których to większość albo skończyła się na sali sądowej albo też znajdzie swój finał w Sądzie w bliżej nieokreślonej przyszłości. Ponieważ zawsze znajdowaliśmy się po przeciwnych stronach „barykady”, a artykuł został napisany przeze mnie w oparciu o moje bardzo subiektywne odczucia, pragnę podkreślić, że przygotowując się do niniejszej publikacji starałem się zachować najwyższe standardy jeżeli chodzi o rzetelność w przekazie.

Co więcej, to właśnie przez działalność adwokat Aleksandry D. oraz jej klientów, w kwietniu 2022 roku zdecydowałem się zarejestrować niezależną redakcję dziennikarską. Adwokat Aleksandra D. otrzymała ode mnie na przestrzeni ostatniego półrocza przeszło 40 zapytań dziennikarskich, zaprosiłem ją również do spotkania celem wyjaśnienia wszystkich okoliczności, które uznałem za istotne celem rozwiania moich wszelkich wątpliwości jakich nabrałem skrupulatnie analizując jej poczynania na przestrzeni ostatniej dekady. Jedyne stanowisko jakie od niej otrzymałem po przeszło siedmiu próbach nawiązania z nią kontaktu przedstawiam poniżej: